W drodze
Droga przez pustynię w Arabii Saudyjskiej
Kilkugodzinny przejazd między miastami po prostej jak strzała drodze pokazuje inną stronę Bliskiego Wschodu - surową, monotonną i robiącą wrażenie skalą.
· 7 min czytania · Autor: Łukasz Andrykowski
Pierwsze kilometry
Droga wyjeżdża z miasta i już po kilkunastu minutach zabudowa znika zupełnie. Zostaje asfalt, linia horyzontu i od czasu do czasu stacja paliw, która z daleka wygląda jak jedyny znak cywilizacji na kilkadziesiąt kilometrów.
Poczucie czasu i odległości
Po dwóch godzinach jazdy krajobraz właściwie się nie zmienia, co paradoksalnie działa uspokajająco. To jeden z tych momentów podróży, w których liczy się nie cel, a sam fakt przemieszczania się przez przestrzeń, która nie mieści się w europejskiej skali odległości.
Otwieranie się kraju na świat
Wzdłuż trasy widać ślady inwestycji infrastrukturalnych - nowe znaki drogowe, punkty odpoczynku, zapowiedzi przyszłych projektów turystycznych. To fizyczny dowód strategii, o której więcej można przeczytać w sekcji poświęconej Arabii Saudyjskiej.
Więcej o podróży do: Arabia Saudyjska